ta tesknota minie. karmi mnie....... ten braz dzis wyraznie pamietam. czekam spokojnie tam gdzie zawsze mnie moze znalezc. albo moze chcialabym obojetnosci mojej. potem zasne.. a jesli on nie wykorzysta tego odpowiednio po prostu zapomne na czas jakis. jesien sie skonczyla.. i znów czułam gumę owocową. i odpiety guzik. i spokoj w tym wszystkim.. a tak